Tak się już przyjęło że sezon naszej pracy społecznej w Kole rozpoczynamy zawodami podlodowymi i inkubatorami. Jutrzejsze zawody podlodowe na Kobylance na chwilę obecną są jeszcze w sferze przypuszczeń z uwagi na wysokie temperatury, ale inkubatory z ikrą pstrąga potokowego są już zainstalowane na 4 dopływach Ropy. Ikra pochodziła z ośrodka zarybieniowego w Łopusznej, a dotarła do nas z pomocą Kolegów z Muszyny, którzy naszą część zabrali swoim transportem w drodze na Poprad, skracając tym samym nam drogę o połowę. Dziękujemy.

Po przywiezieniu ikry z Muszyny cały litr zapłodnionych jajeczek został podzielony na 4 części i osadzony w skrzyneczkach wypełnionych żwirkiem o wyselekcjonowanej granulacji. Wprawdzie temperatura sprzyjała pracom nad wodą, to jednak wiatr doskwierał. Z osadzonej ikry dojrzałość osiągnie około 300 pstrągów potokowych, które zapewne w miarę wzrostu spłyną do rzeki Ropy. Ryba wychowana w naturalnych warunkach jest odporniejsza i zdecydowanie bardziej wartościowa z punktu widzenia natury. Miejmy nadzieję że rybki będą się rozwijać szybko i zdrowo z korzyścią dla natury nie tylko dla wędkarzy.

Niestety pomimo ogłoszenia o instalacji inkubatorów do pomocy zgłosiło się zaledwie kilku Kolegów. W sumie powinniśmy się już przyzwyczaić że w przeciwieństwie do narzekań i roszczeń, do pracy zawsze zostajemy sami, jednak gdzieś tam w środku robi się przykro.

 

Dział: Aktualności
poniedziałek, 28 styczeń 2019 21:28

W sobotę (2 lutego) instalujemy inkubatory!

W najbliższą sobotę tj. 2 lutego planujemy obsadzić ikrą inkubatory, które będą umiejscowione w dopływach rzeki Ropy. Zbiórka od 10.30-11.00 na parkingu restauracji Anna Maria w Ropie. Wszystkich chętnych do pomocy prosimy o kontakt z Maćkiem Walem tel. nr 506578889.

Szczegóły dojazdu na miejsce zbiórki:

 

Dział: Aktualności
niedziela, 02 marzec 2014 00:00

Zaoczkowana ikra już w inkubatorach!

Jak się okazało, przygotowane przez naszych wędkarzy konstrukcje, świetnie przetrwały zimę! W sobotę (1 marca), dzięki wsparciu Okręgu PZW w Nowym Sączu, trafiła do nich pierwsza partia zaoczkowanej ikry pstrągów potokowych!  Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w tą akcję i teraz pozostaje nam trzymać kciuki aby jak największa liczba tych okruchów życia zamieniła się w szlachetne i silne ryby w naszych wodach! Dziękujemy też kolegom z Grybowa za pomoc w dostarczeniu ikry!

 

Dział: Aktualności
niedziela, 18 luty 2018 00:00

Inkubatory zainstalowane

W dniu 17 lutego członkowie Koła PZW „Miasto Gorlice" instalowali na potokach naszego powiatu inkubatory z ikrą. Urządzenia te są proste w budowie - składają się ze skrzynek po owocach wypełnionych żwirem o specjalnej granulacji, zakopuje się w górnych partiach strumieni. Akcja została zorganizowana jako coroczna kontynuacja, przy czym w niektórych latach zarybialiśmy wylęgiem żerującym. Umieszczona pomiędzy ziarnami żwiru zaoczkowana ikra pstrąga potokowego nie zostanie wypłukana przez prąd strumienia dzięki wyłożonej siatką skrzynce, ale jednocześnie obmywana jest przez wodę - tak aby miała dostęp tlenu. Po kilku tygodniach z ziaren wyklują się larwy które po zaabsorbowaniu woreczka żółtkowego staną się tzw „wylęgiem żerującym". Po jakimś czasie starszy już narybek spłynie do rzeki Ropy. Łącznie do 5 inkubatorów trafiło ponad 7.000 ziaren ikry przywiezionej z ośrodka hodowlanego w Łopusznej w worku z wodą i tlenem. I tu od razu ukłony w kierunku Maćka Wala i Krzysia Janusza, którzy po ikrę pofatygowali się ładne parę kilometrów w średnich zimowych warunkach drogowych. Szacun Panowie!

Biorąc pod uwagę wskaźniki przeżywalności można założyć że z umieszczonych w inkubatorach 7.000szt ziaren ikry możemy oczekiwać uzyskania około 500szt dorosłych pstrągów potokowych. Pozostała część ikry, wylęgu i narybku padnie ofiarą drapieżników, chorób, pleśni i zatruć wody. Wszyscy zdajemy sobie sprawę że potrzeba instalowania inkubatorów wynika z faktu, że w wyniku nieodpowiedzialnej gospodarki człowieka ryby utraciły najlepsze tarliska w dopływach Ropy. Wpływ na to ma przegradzanie strumieni progami, betonowanie koryt jak również wywołane właśnie melioracją okresy braku wody i powodzi. Jeśli o naszą Ropę chodzi to w zasadzie tarlisk pozostało dwa lub trzy, pozostałe strumienie w imię źle pojętej gospodarki wodnej zamieniono w betonowe ścieki. Tak w Polsce dba się o środowisko.

W zarybieniu udział wzięli wspomniani wyżej: Maciek Wal i Krzysztof Janusz, Paweł Wal, Artur Musiał, oraz juniorzy Bartosz Piechnik, Miłosz i Mikołaj Kosiba, duchem wspierał nas też z bezpiecznej odległości (konkretnie z ciepłej Holandii) inicjator tegorocznej akcji Piotr Przybyłowicz ;-) Wszystkim Kolegom serdecznie dziękuję!

Dział: Aktualności