W dniu 23 czerwca na OS Dunajec odbyły się tegoroczne zawody o mistrzostwo koła PZW „Miasto Gorlice” w dyscyplinie muchowej. W zawodach wzięło udział 17 zawodników,składały się z tury porannej i popołudniowej, które rozdzielone były obiadem w Zajeździe SOKOLICA.

Choć trzeba przyznać, że ryby gryzły słabo (w porównaniu do ostatniego czasu), to ogólnie w trakcie zawodów złowiono 40 ryb. Woda raczej wysoka , lekko trącona. Najpopularniejszą metodą była nimfa oraz streamer. Najdłuższą rybą zawodów był pstrąg potokowy Grzesia Grzywacza o długości 53cm.

Tegorocznym mistrzem koła został Piotrek Przybyłowicz – GRATULUJEMY! Kolejno za nim uplasowali się Paweł Wal i Krzysiu Liana.

 

Kończąca zawody dekoracja objęła wręczenie pucharów okolicznościowych, nie objęła natomiast rozdania nagród, które od tego roku wręczać będziemy na Walnym Zgromadzeniu Koła w styczniu.

Dział: Aktualności
niedziela, 14 kwiecień 2019 20:07

Wyniki zawodów o Puchar Burmistrza Gorlic 2019

Kolejny Puchar Burmistrza Gorlic za nami. 14 kwietnia w dwóch turach zmagali się zarówno spinningiści jak i muszkarze. W bazie zawodów, którą stanowiła tradycyjnie Restauracja Orchidea stawiło się z rana 22 uczestników – w tym co warto podkreślić jedna kobieta „muszkarka”, która solidarnie z męskim gronem nie przestraszyła się ani chłodnej pogody ani rannego wstawania (zachęcamy do brania przykładu z Koleżanki z Jasła naszą rodzimą gorlicką płeć piękną, bo jak się okazało zawody zamknęła z 8 rybami!)

Reprezentantów obu metod było mniej więcej po równo. Dwie tury zawodów zapewniały każdemu możliwość sprawdzenia swoich umiejętności zarówno na wodzie płynącej, którą był odcinek Ropy „złów i wypuść” od mostu w ciągu drogi powiatowej Szymbark – Bystra – Szalowa do mostu drogowego w ciągu drogi wojewódzkiej nr 977 w centrum Gorlic. Druga tura – na wodzie stojącej rozgrywana była na stawie nr 2 Łowiska Kobylanka. Zarówno ponad czterokilometrowy odcinek bogatego w pstrągi „no kill’a” jak i staw z tęczakami, okoniami,  karpiami dawały przynajmniej w teorii możliwość pokazania swojego kunsztu. Jedyną niewiadomą był apetyt ryb, bo choć woda ustabilizowana to nawet jak na wiosnę jeszcze bardzo zimna.  

Przynęty zatapiane w wodzie Ropy przez spinningistów to głównie niewielkie woblery oraz błystki, w stawie do tego stawu trzeba dopisać twistery. Natomiast muszkarze opierali się na streamerach i nimfach na Ropie, a na stawie na imitacjach pijawek i buzzerach. Zakończenie zawodów o godzinie 15.30, szybkie podliczenie wyników i można było przystąpić do dekorowania zwycięzców. Po jak zwykle smacznym obiedzie w Orchidei nagrody wręczali Burmistrz Miasta Gorlice Pan Rafał Kukla z pomocą Prezesa Koła PZW „Miasto Gorlice” Macieja Wala. Wśród nagród – obok tytułowego pucharu, w ręce zwycięzców powędrowały akcesoria wędkarskie od naszych sponsorów. Ogólnie w zawodach złowiono na Ropie blisko 80 wymiarowych ryb – głównie pstrągów i kilka kleni oraz na stawie ponad 40 ryb – głównie tęczaków i karpi. Zwycięzca zawodów złowił łącznie 11 ryb.

Klasyfikacja łączna zawodów przedstawiała się następująco:

1. Wojciech Wal (mucha)

2. Rafał Pękała (mucha)

3. Maciej Kosiba (spinning) 

Sponsorami zawodów byli: Garbarnia Klęczany (producent ekskluzywnych tub skórzanych) , AB-Fly (producent światowej klasy much), Big Fish (najwyższych lotów sklep wędkarski) , Urząd Miasta Gorlice (zawsze nam przychylny), Restauracja Orhidea (najlepsze smaki regionu)  Koło PZW Miasto Gorlice. 

WSZYSTKIM UCZESTNIKOM, SPONSOROM DZIĘKUJEMY ZA MILE SPĘDZONY CZAS i ZAPRASZAMY ZA ROK NA KOLEJNĄ EDYCJĘ !

 

Dział: Aktualności
wtorek, 02 kwiecień 2019 21:12

Wiosenne zarybienia ciąg dalszy

Wiosenne zarybienia na naszych wodach trwają w najlepsze.

1 kwietnia do stawów w Kobylance trafiło 220kg karpi,

2 kwietnia zarybialiśmy odcinek no kill na rzece Ropie, do wody trafiły pstrągi potokowe 2+ w ilości 140kg,

w czwartek (4 kwietnia) planujemy zarybienie stawów w Kobylance pstrągiem tęczowym o łącznej masie 100kg. W związku z tym zarybieniem wprowadzamy karencję na zabieranie pstrągów tęczowych z łowiska, która będzie obowiązywać do dnia 18 kwietnia.

Dział: Aktualności
czwartek, 28 marzec 2019 17:25

Pierwsze zarybienie w tym sezonie - Ropa

W dniu dzisiejszym rozpoczęliśmy sezon zarybieniowy na rzece Ropie. Do wody, na odcinku od Łosia do Bystrej trafiło 3200szt narybku pstrąga potokowego 1+ czyli ryby o wielkości 7-10cm. 

Sprzyjające warunki - stabilna i czysta woda na rzece dobrze rokują narybkowi.

Dział: Aktualności
czwartek, 01 styczeń 2015 00:00

Ropa - nasza mała/wielka rzeka

To nasza rzeka, rzeka która budzi emocje, zachwycamy się nią i chwalimy, czasem narzekamy i złorzeczymy, zazdrośnie strzeżemy tajnych miejscówek i drżymy przed kolejną zimową wizytą kormoranów. Taka jest nasza Ropa – trudno pozostać wobec tej rzeki obojętnym i to nie tylko ze względu na jej bliskość, która w naturalny sposób sprawia że dla wielu z nas pierwsze wędkarskie emocje wiążą się właśnie z przygodą na Ropie, ale też ze względu na jej niezaprzeczalny urok wpleciony w piękne przedmurze Beskidu Niskiego.

letni świt nad Ropą

Te niemal 80 km od źródeł gdzieś na stokach Jaworzynki do ujścia w Wisłoce, to urozmaicona woda o zmiennym charakterze i temperamencie. Do cofki zbiornika w Klimkówce to raczej górski potok, płynący w fantastycznej scenerii beskidzkich wzniesień. Rzeka niewielka, płytka, gdzie oprócz pstrągów możemy natknąć się na strzeble, ślizy czy też coraz rzadsze głowacze. Bliżej cofki zbiornika trafiają się świnki, które okresowo żerując na granicy niemal stojącej wody potrafią osiągać znaczne rozmiary i podobnie jest tutaj z kleniem. Wyzwaniem jest tutaj podejście ryb, które w czystej i często niskiej wodzie bywają bardzo ostrożne. Dobrym okresem połowów jest wiosna, kiedy wysokie poziomy wód sprawiają, że ryby stają się łatwiejsze do przechytrzenia. Problem natomiast stanowią letnie i jesienne niżówki, które niestety są symptomatyczne dla wielu wód południowej Polski.

Poniżej zapory w Klimkówce, aż do Gorlic, Ropa to typowa rzeka krainy pstrąga i lipienia, obfitująca w płanie i niezbyt głębokie rynny. Wspaniałe miejsce dla muszkarzy jak i spinningistów. Woda dobrze natleniona, stosunkowo chłodna i nie narażona na drastyczne niżówki, te warunki służą rybom łososiowatym, które dominują na tym odcinku wśród wędkarskich zdobyczy. Kiedyś królowały tutaj lipienie, można było je spotkać na każdej płani, obecnie wydaje się, że łatwiej jest na tym odcinku o pstrąga, który lepiej poradził sobie z długotrwałymi zmętnieniami wody (powodowanymi przez obecność Klimkówki) a także nie dał się „wymieść” katastrofalnym powodziom nawiedzającym nasz region cyklicznie w ostatnich latach. Spotykamy tutaj także inne ryby reofilne: klenie, świnki a im bliżej Gorlic rosną nasze szanse na spotkanie z brzaną. Od sezonu 2012 mamy tutaj odcinek no kill, który obejmie fragment rzeki od mostu drogowego w Gorlicach na ulicy Mickiewicza aż po most na Bystrą. Opieka nad tym pięknym fragmentem rzeki to wyzwanie ale i szansa na regularne spotkania ze wspaniale walczącymi rybami. Warto zwrócić uwagę, że jest to odcinek dostępny zarówno dla muszkarzy jak i spinningistów a zasada no kill obejmuje tutaj wszystkie gatunki ryb.

odcinek no kill powyżej Gorlic

Poniżej Gorlic, aż do zakończenia biegu w Wisłoce rzeka staje się coraz poważniejsza. Płaniom i bystrym wlewom zaczynają towarzyszyć tutaj głębokie doły, rynny, spowolnienia nurtu, podmyte burty. Zdarza się też skaliste surowe, skaliste podłoże charakterystyczne dla form fliszu podkarpackiego. To miejsce gdzie każdy i o każdej porze roku znajdzie coś dla siebie, to zdecydowanie mój ulubiony odcinek. Oprócz pstrąga i lipienia (możemy tutaj liczyć na spore egzemplarze choć ich populacja nie jest zbyt liczna) pojawiają się imponujące stada świnek, których tarło to fantastyczne widowisko. Są też brzany, które zdradzają swoją obecność charakterystycznymi, mocnymi „spławami”. Trafiają się też spore klenie i im niżej łowimy tym nasze szanse na rekordowe okazy tego gatunku rosną. Poniżej Biecza możemy też liczyć na regularne spotkania ze szczupakami, które z upodobaniem wybierają sobie rejony stromych brzegów, najchętniej kryjąc się pod okapami z gałęzi ale zdarza się także spotykać je w nietypowych miejscach o sporym uciągu.

szczupak z "dolnej" Ropy

Wędkarza zaskoczyć tu może także spora płoć, karaś leszcz a nawet sandacz. Ta różnorodność odcinka, zwanego potocznie „dolną Ropą”, pozwala łowić tutaj niemal przez cały rok dowolnie wybraną metodą. Warto też podkreślić, że to na tym odcinku zmiany zachodzące na przestrzeni lat są najbardziej widoczne. Coraz skuteczniejsze oczyszczanie ścieków, skanalizowanie okolicznych miejscowości, czy też wreszcie istotne zmniejszenie się roli ciężkiego przemysłu w Gorlicach to czynniki, które spowodowały diametralną poprawę jakości wody w rzece. Ślady degradacji środowiska naturalnego są jeszcze ciągle widoczne ale poprawa jest znacząca i warta odnotowania.

W opiece nad tą wodą na co dzień stykamy się z wieloma problemami, najistotniejsze z nich to: kradzieże żwiru, które niejednokrotnie osiągają skalę przemysłową, okresowo pojawiające się kormorany, ciągle pojawiające się pomysły melioracyjne, powodzie, nielegalne zrzuty ścieków, zatrucia. Trudno nie odnotować także negatywnego wpływu istnienia zapory na Klimkówce na ichtiofaunę rzeki poniżej tej przegrody, choć temat ten jest wielowątkowy i wart osobnego opracowania. Ropa jest jednak miejscem, które warto odwiedzać, to piękna rzeka która potrafi dać wiele wspaniałych chwil. Jeśli kiedyś, szukając wytchnienia i wędkarskiej przygody zawitasz w te strony czy to z muchówką, spinningiem a może ze spławikiem, pozwól się naszej rzece zauroczyć!

 

Dział: Łowiska
piątek, 17 październik 2008 00:00

Jesienne zarybienia Ropy

Z przyjemnością informuję Kolegów o kolejnych dokonanych przy udziale Koła PZW ‘’Miasto-Gorlice’’ zarybieniach rzeki Ropy. Do rzeki trafiły ryby w doskonałej kondycji, które będą niewątpliwym pożytkiem i dla wędkarzy i samego środowiska naturalnego. I tak w dniu 03.09.2008r. dokonano zarybienia pstrągiem potokowym na odcinku powyżej Klimkówki w ilości 5 tyś szt. oraz od zapory do Gorlic z Sękówką włącznie w ilości 16,5 tyś szt.; 25.09.2008r. została zarybiona rzeka Ropa lipieniem od zapory do zamku w Szymbarku w ilości 7100 szt.

Dodatkowo, dzięki uzyskaniu (w drodze konkursu) przez ofertę naszego Koła dotacji od Polskiego Stowarzyszenia Producentów i Importerów Sprzętu Wędkarskiego w dniu dzisiejszym (tj. 17.10.2008r.) do wody na odcinku Gorlice Szymbark trafiło 6200 szt. lipieni. To warte podkreślenia wydarzenie, gdyż jest to ponadnormatywne zarybienie, które zdecydowanie podniesie atrakcyjność łowiska. Wszystkim którzy brali udział w zarybieniach serdecznie dziękuję. Dodatkowe zarybienie lipieniem nie miało by miejsca gdyby nie pomysł i determinacja Łukasza Kosiby któremu również dziękuję.

Dział: Aktualności
poniedziałek, 17 maj 2010 00:00

Zarybienia naszych wód

Jest nam niezmiernie miło poinformować kolegów wędkarzy, że w ostatnim czasie miały miejsce liczne zarybienia naszych wód:

  • zarybienie karpiem stawów w Siepietnicy - Karpie powyżej 50cm, wpuszczono 257kg 
  • zarybienie rzeki Ropy świnką
  • zarybienie rzeki Ropy Pstrągiem
  • zarybienie jeziora Klimkówka szczupakiem - brak szczegółów gdyż zarybienia dokonywało Koło "Pstrąg"

Przy zarybieniach pomagali: Grzegorz Grzywacz, Łukasz Kipiel, Marian Wrona, Krzysztof Liana. Wszystkim za pomoc bardzo dziękujemy.

Zdjęcia z zarybień prezentujemy poniżej:

 

Dział: Aktualności
sobota, 18 grudzień 2010 00:00

Zarybienia - lipień i pstrąg potokowy

Informujemy, że dnia 14.09.2010r. dokonano zarybienia rzeki Ropy narybkiem pstrąga i lipienia. Do wody wpuszczono:

Ropa I /powyżej Klimkówki/ - 5 tyś szt. pstrąga potokowego
Ropa II - 16,5 tyś szt. pstrąga potokowego
Ropa II - 10 tyś. szt. lipienia
Biała Tarnowska I - 15,5 tyś. szt. pstrąg potokowy

Dział: Aktualności
wtorek, 13 wrzesień 2011 00:00

Zarybienie Ropy narybkiem pstrąga potokowego

Jesiennych zarybień ciąg dalszy! W dniu 12 września zarybialiśmy obwody Ropa I i Ropa II narybkiem jesiennym pstrąga potokowego w ilościach: Ropa I 5 tys. szt., Ropa II 16,5tys. szt. Serdeczne podziękowania dla Kolegów z Muszyny, którzy bardzo pomogli w sprawnym rozdysponowaniu ryb w rzece.

Dział: Aktualności
czwartek, 04 październik 2012 00:00

Zarybienie - Moszczanka 2012

Po katastrofie ekologicznej na potoku Moszczanka, o której pisaliśmy w sierpniu nadszedł czas na rozpoczęcie odbudowy tego co zostało w wyniku działalności człowieka zniszczone. Do potoku trafiła pierwsza partia ryb przewidziana do wpuszczenia na ten rok - 5 tys. sztuk pstrąga potokowego (palczaka). Zarybienia, które zostało sfinansowane przez Gminę Moszczenica, dokonano powyżej miejsca sierpniowego zatrucia, tak by mieć pewność, że ewentualne pozostałości toksyn w korycie potoku nie zaszkodzą wrażliwym rybom łososiowatym. W kolejnym etapie woda zostanie zarybiona kleniem o czym też poinformujemy. Dzisiejsze zarybianie było koordynowane przez Krzysztofa Lianę, Maćka Wala i Społeczną Straż Rybacką. Serdecznie dziękujemy także wszystkim Kolegom z Koła PZW Miasto Gorlice, którzy poświęcili swój czas i wzięli udział w zarybieniu - jesteście niezawodni, zawsze można na Was liczyć!. Szczególne podziękowania także dla Jarosława Myrny z ZO Nowy Sącz za nadzór nad załadunkiem ryb i pomoc w zarybianiu.

Dział: Aktualności
Strona 1 z 2